VIII Światowe Zimowe Igrzyska Polonijne – Zakopane 2010

Zakopane 2010 Andrzej KempaW dniach od 6 do 14 marca 2010 roku w Zakopanem odbyły się VIII Światowe Zimowe Igrzyska Polonijne. Ponad 750 polonusów z 27 krajów zmierzyło się w 14 konkurencjach. Rekordowym zainteresowaniem cieszyły się konkurencje narciarstwa alpejskiego.

W slalomie specjalnym wystartowało ponad 400 uczestników!  W nowej dyscyplinie Igrzysk Zimowych – nordic walking – uczestniczyło ponad 300 zawodników. W najtrudniejszej konkurencji Igrzysk, jaką bez wątpienia były skoki narciarskie, wzięło udział jedynie 5 sportowców. Konkurencja była rozgrywana na skoczni K-35. Najlepszy w starszej grupie okazał się Józef Harmata z USA , który pokonał Karola Ziębę z Kanady. W młodszej grupie zwyciężył Mirosław Gawlas z Hiszpanii Po jego skokach kierownik ekipy hiszpańskiej Heniek Gołąb stwierdził, że Mirek zapoczątkował erę skoków narciarskich w Hiszpanii. Drugie miejsce zdobył Emil Dyrcz z Austrii, który przyznał się, że ostatni raz skakał 36 lat temu na zrobionej przez siebie skoczni. Trzecie miejsce zdobył Gregor Zaremba z Niemiec, który przegrał srebro jedynie o 1 punkt. W tej dyscyplinie wszyscy byli zwycięzcami.

Warto odnotować bardzo dobrze przygotowany i stojący na wysokim poziomie konkurs biatlonowy, który odbył się w Kościelisku – Kirach na profesjonalnym torze biatlonowym. W tej dyscyplinie zdecydowanie przeważali zawodnicy z Litwy. W Hali Lodowej w Nowym Targu rozegrany został turniej hokejowy. W ostatnim meczu turnieju drużyna Polish Hussars z Kanady pokonała 8:0 Polonusów z USA, a trzecie miejsce wywalczyły Żubry z Rosji. Na zakończenie turnieju zlicytowano koszulki Mariusza Czerkawskiego oraz reprezentacji Polonii, Kanady i USA. Koszulki te, za sumę ponad 3 tysięcy złotych kupił mieszkaniec Czarnego Dunajca. Ponadto do puszek zebrano jeszcze około 4 tysięcy złotych. Kwotę tę przeznaczono na cel charytatywny.

Do najbardziej „rozrywkowych” konkurencji trzeba zaliczyć saneczkarstwo. Ci najlepsi, którym udało się zjechać prosto w dół na 120 – metrowym łagodnym zboczu, osiągali nawet czasy około 18 sekund i to o dziwo niezależnie od swoich gabarytów i masy ciała. Tej bardzo radosnej konkurecji towarzyszyl miejscowy górski owczarek, który – wedle swojego gustu – jednym pomagał, ciągnąc za rękaw, a drugim przeszkadzał głośnym obszczekiwaniem.

Podsumowując zmagania sportowe trzeba powiedzieć, że każdy mógł coś dla siebie znalezć.

W każdej dyscyplinie zawodnicy startowali aż w siedmiu kategoriach wiekowych. W kategorii do 13 roku życia i powyżej 65 lat było tak mało zawodników, że ten, kto ukończył konkurencję, już był medalistą. Niektórzy startując trzy razy, trzykrotnie zdobywali złoto. Ten fakt powodował, że zestawienie medalowe nie odzwierciedlało prawdziwej rywalizacji zawodników różnych reprezentacji. Jeśli chodzi o przeprowadzanie zawodów to trzeba przyznać, że poprawiało się z dnia na dzień. Tak samo sędziowie: oceniali zawodników coraz bardziej obiektywnie. Pozwolę sobie zaryzykować stwierdzenie: gdyby nie plastikowe sztućce i talerze, na których podawano posiłki w pierwszych trzech dniach Igrzysk i inne organizacyjne mankamenty, to byłyby to najbardziej udane Zimowe Igrzyska Polonijne.

Imprezie towarzyszyła wręcz wymarzona pogoda. Igrzyska rozpoczęły się przy gęsto sypiącym śniegu, potem cały tydzień słońca i siarczystego mrozu, a w ostatni dzień Zakopane wręcz zakopało się w śnieżnej zamieci.

W trakcie trwania Igrzysk rozdano aż 480 medali, w tym 175 złotych, 158 srebrnych i 144 brązowe. Klasyfikację medalową wygrali zawodnicy z Czech, którzy wyprzedzili Litwinów, Kanadyjczyków i drużyny z USA, Szwecji oraz Rosji. Niektóre reprezentacje zwiększyły w porównaniu z ostatnimi Igrzyskami swój dorobek medalowy – ekipa z Austrii czterokrotnie. Były miłe wieczory i wspaniale zorganizowany przez polonusów ze Szwecji kulig w Dolinie Chochołowskiej.

W pędzących saniach i przy palących się pochodniach niejedna para odnalazła w sobie Kmicica i Oleńkę.

VIII Światowe Zimowe Igrzyska Polonijne przeszły juz do historii, a gdzie będą następne? Zgłoszono juz pierwsze oferty. Jedna ze znanego nam z gospodarności Szczyrku (odbyło się już tam pięć edycji Igrzysk Zimowych) i kolejna z Jeleniej Góry. Wynik przetargu zostanie rozstrzygnięty we wrześniu tego roku, wiec musimy się uzbroić w cierpliwość. Teraz sportowa polonia rozpoczęła przygotowania do XV Światowych Letnich Igrzysk Polonijnych. Odbędą się one w dniach 30 lipca do 6 sierpnia 2011 roku, a gospodarzem ich będzie okręg dolnośląski. Od szczytów Sudetów aż po Dolinę Baryczy zapraszają nas włodarze Wrocławia i okolic. Organizatorzy zdradzili mi tajemnicę: otóż liczą na to, iz przyjedzie na XV Igrzyska ponad 1500 polonusów i tym samym pobiją rekord frekwencji z 1984 roku. Życzymy im tego serdecznie.

Zanim jednak pojedziemy do Wrocławia, zapraszam wszystkich w imieniu organizatorów do Austrii, gdzie 26 i 27 czerwca 2010 roku odbędą sie I Polonijne Mistrzostwa Świata w Żeglarstwie – Wiedeń 2010. Od 29 czerwca do 4 lipca rozgrywane będą już II-gie Polonijne Mistrzostwa Świata w Siatkówce – Łowicz 2010.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Kempa